Dolny Śląsk kojarzony jest głównie z górami – Karkonoszami, Sudetami, szlakami wspinaczkowymi i uzdrowiskami. To słuszne skojarzenie, ale niepełne. Bo jest też drugie oblicze tego regionu: płaskie, leśne, wodne i ciche. Bory Dolnośląskie – rozległy kompleks lasów na zachodzie województwa, rozciągający się między Legnicą, Żaganiem, Lubinem i Głogowem – to jeden z największych zbitych obszarów leśnych w Polsce, sięgający prawie 1700 kilometrów kwadratowych. Są miejsca w Polsce piękniejsze krajobrazowo, ale mało jest regionów, gdzie cisza i dzikość przyrody jest tak namacalna i tak dostępna.
Bory Dolnośląskie to nie jedno konkretne miejsce, lecz region z określonym charakterem: dominują bory sosnowe z domieszką świerka i dębu, przeplatane bagnami, torfowiskami, kanałami i kilkudziesięcioma jeziorami. Powietrze jest tu niezwykłe – żywiczne, nasycone olejkami eterycznymi z sosen i wilgocią bagien, co sprawia, że pobyt w Borach ma dosłownie lecznicze właściwości dla układu oddechowego. Nie bez powodu w XX wieku budowano tu sanatoria i prewentoria dla dzieci z chorobami płuc.
Jezioro Sławskie – śląskie morze
Jezioro Sławskie jest największym naturalnym jeziorem na Dolnym Śląsku i jednym z ważniejszych ośrodków turystyki wodnej w tej części Polski. Powierzchnia 821 hektarów, piaszczyste plaże i warunki wiatrowe, które każdego roku przyciągają setki windsurferów i kitesurferów z całego kraju – to wszystko sprawia, że Sławę nad Jeziorem Sławskim popularnie nazywa się „śląskim morzem”.
Latem przy jeziorze działa kilkanaście ośrodków wczasowych, kempingów i wypożyczalni sprzętu wodnego. Żeglówki, kajaki, rowery wodne, deski do windsurfingu, sprzęt do kitesurfingu – wszystko dostępne na miejscu. Szkoły żeglarskie prowadzą kursy dla dorosłych i dla dzieci. Atmosfera jest wakacyjna, bezpretensjonalna i rodzinna – dokładnie taka, jakiej potrzeba na wypoczynek nad wodą z dala od górskich tłumów.
Warto wiedzieć, że Sława to też miasteczko z ciekawą historią i kilkoma zabytkami wartymi odwiedzenia: romański kościółek z XIII wieku, pozostałości zamku i zabytkowy rynek. Ale większość gości przyjeżdża tu dla wody – i słusznie.
Zamek Czocha – gotycka twierdza nad jeziorem
Na wschodnich obrzeżach Borów Dolnośląskich, nad jeziorem Leśniańskim w okolicach Leśnej, stoi jeden z najpiękniejszych i najbardziej efektownych zamków na Dolnym Śląsku. Zamek Czocha – gotycka warownia z XIV wieku, wielokrotnie przebudowywana przez kolejnych właścicieli – wznosi się na granitowej skale nad taflą wody i wygląda dokładnie tak jak zamek z bajki powinien wyglądać.
Historia Czochy jest długa i barwna. Budowany przez Przemysława I Śląskiego w XIV wieku, przechodził przez ręce Habsburgów, śląskiej szlachty pruskiej i wreszcie bogatego berlińskiego kupca Ernesta Gutmanna, który na początku XX wieku gruntownie go odrestaurował i nadał mu obecny neogotycki wygląd. To właśnie Gutmann odpowiada za wiele elementów wystroju wnętrz: bogato rzeźbione meble, gobeliny, rycerskie zbroje i kolekcję broni, które do dziś można oglądać podczas zwiedzania.
Zwiedzanie Czochy trwa ok. godziny i prowadzi przez kilkanaście komnat z ekspozycją. Szczególne wrażenie robi Sala Rycerska z kompletem gotyckich zbroi i sala z kolekcją myśliwską. Z tarasu zamkowego roztacza się widok na jezioro Leśniańskie i otaczające lasy – jeden z tych widoków, które fotografuje się wielokrotnie z każdego możliwego kąta.
Warto wiedzieć, że Czocha jest zamkiem, który „grał” w kilku polskich filmach i serialach historycznych – jego sylweta jest rozpoznawalna dla miłośników polskiego kina.
Spływ kajakowy Kwisą i Bobrem – najpiękniejsze trasy wodne
Rzeki płynące przez Bory Dolnośląskie – Kwisa, Czerna Wielka, Bóbr, Nysa Łużycka – oferują jedne z najpiękniejszych tras kajakowych w Polsce. Spływ Kwisą ze Świeradowa-Zdroju do Nowogrodzca (ok. 60 km) to dwu- lub trzydniowa przygoda przez dzikie, leśne ostępy, z chwilami przy płyciznach pełnych ryb i noclegami na biwakach przy rzece.
Trasa kajakowa na Kwisie jest uważana za jedną z najtrudniejszych kondycyjnie i jednocześnie najpiękniejszych w Sudetach. Rzeka płynie przez głęboko wciętą dolinę z kamiennymi brzegami, woda jest czysta i przejrzysta, a szum wody i śpiew ptaków to jedyne dźwięki przez większość trasy.
Dla mniej zaawansowanych kajarzy polecamy spokojniejsze odcinki Bobru między Bolesławcem a Jelenią Górą – tu rzeka jest łagodna, szlak jest dobrze opisany i przy trasie jest kilka miejsc do zatrzymania się na kawę i posiłek.
Kajaki można wypożyczyć w Leśnej, Nowogrodzcu i kilku innych miejscach wzdłuż tras. Wiele firm oferuje też transport powrotny (kajak + Ty) do punktu startowego.
Rezerwat żubrów – największy ssak Europy na wolności
W zachodniej części Borów Dolnośląskich, w okolicach Przemkowa i Głogówka, żyją wolne stada żubrów. Żubr – największy lądowy ssak Europy, potężne zwierzę o wadze dochodzącej do 900 kilogramów – wrócił na Dolny Śląsk po kilkuset latach nieobecności dzięki programom reintrodukcji prowadzonym od kilkudziesięciu lat.
Obserwacja żubrów w naturalnym środowisku to doświadczenie, które trudno porównać z cokolwiek innym. Towarzystwo Leśne i leśnicy prowadzą regularne wycieczki z przewodnikiem do miejsc, gdzie żubry regularnie przebywają. Wyjazdy organizowane są małymi grupami, trwają kilka godzin i wymagają gotowości do spokojnego chodzenia przez las. Zarezerwuj z wyprzedzeniem – liczba miejsc jest ograniczona.
Torfowiska i rezerwaty przyrody – klejnoty biodiversum
Bory Dolnośląskie kryją kilkanaście rezerwatów przyrody chroniących unikatowe ekosystemy. Szczególnie cenne są torfowiska wysokie – mszarne bagna o niezwykłej florze. Rosną tu gatunki roślin rzadkich lub nieznanych w innych częściach Polski: rosiczki (mięsożerne rośliny!), bagno zwyczajne, żurawina, wełnianka i modrzewnica.
Rezerwat „Torfowisko pod Węglińcem” jest jednym z najlepiej zachowanych torfowisk wysokich w Polsce. Drewniana kładka prowadzi przez bagno, umożliwiając obserwację roślin z bliska bez niszczenia delikatnego ekosystemu. W czerwcu torfowiska obsypane są białymi kwiatami wełnianki – to jeden z najbardziej niezwykłych i fotograficznych widoków letniego Dolnego Śląska.
Głogów i Lubin – miasta przy Borach
Na obrzeżach Borów Dolnośląskich leżą dwa znaczące miasta: Głogów i Lubin. Głogów to stare miasto z pięknie odrestaurowaną starówką po zniszczeniach wojennych i imponującą katedrą. Lubin jest centrum Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego – przemysłowego serca, gdzie wydobywa się większość polskiej miedzi i srebra. Dla zainteresowanych historią przemysłu i geologii wizyta w Muzeum Miedzi w Lubinie lub Głogowie jest absolutnie fascynująca.
Jak dojechać i gdzie nocować w Borach Dolnośląskich?
Bory Dolnośląskie leżą ok. 80–120 km na zachód i północny zachód od Wrocławia. Samochodem z Wrocławia do Sławy lub Leśnej zajmuje to ok. 1,5 godziny. Komunikacja publiczna istnieje, ale jest ograniczona – samochód jest zdecydowanie najwygodniejszy.
Baza noclegowa w Borach to głównie: ośrodki wczasowe przy jeziorach (duże, z infrastrukturą wakacyjną), agroturystyki (ciche, klimatyczne, z kuchnią domową), kempingi i małe pensjonaty w miejscowościach takich jak Sława, Leśna, Przemków czy Świętoszów. Ceny są tu znacznie niższe niż w górskich kurortach – Bory Dolnośląskie to raj dla tych, którzy szukają dobrego stosunku jakości do ceny.
Bory Dolnośląskie to Dolny Śląsk w wersji, o której mało kto mówi. Warto przyjechać tu choćby na jeden weekend i przekonać się, że piękno przyrody nie musi oznaczać szczytu górskiego ani tłumów turystów.
0 komentarzy